„Mam cienkie włosy, nic się z nimi nie da zrobić.” To zdanie stylista fryzur słyszy bardzo często. Tylko że w wielu przypadkach problemem nie jest grubość włosa. Problemem jest to, czym go obciążasz. Zanim uznasz, że natura Cię nie rozpieszczała, sprawdź jedną rzecz: czy Twoje włosy naprawdę są cienkie, czy po prostu przeciążone?
Spis treści:
1. Cienki włos a włos obciążony. To nie to samo.
2. Nadmiar silikonów i ciężkich masek
3. Jak odbić włosy od nasady bez lakieru?
4. Błędy przy suszeniu, które zabierają objętość
1. Cienki włos a włos obciążony. To nie to samo.
Włos cienki ma małą średnicę. Jest delikatny z natury i szybciej traci objętość.
Włos obciążony może być normalnej grubości, ale:
-
wygląda na przyklapnięty
-
szybko się przetłuszcza
-
traci lekkość już kilka godzin po myciu
-
nie odbija się od nasady
To często efekt zbyt ciężkiej pielęgnacji.
2. Nadmiar silikonów i ciężkich masek
Silicony same w sobie nie są złe. Problem zaczyna się wtedy, gdy używasz ich codziennie, bez dokładnego oczyszczania.
Do tego dochodzą:
-
maski o bardzo bogatej formule
-
oleje w nadmiarze
-
odżywki „naprawcze”, które są za ciężkie do Twojego typu włosa
Efekt? Włosy są wygładzone, ale płaskie. Zamiast objętości masz taflę bez ruchu.
Profesjonalne marki takie jak Lakmé czy Artego mają w ofercie linie dedykowane włosom cienkim i pozbawionym objętości. Lekkie formuły, które nie przyklejają włosa do skóry głowy.
3. Jak odbić włosy od nasady bez lakieru?
Lakier to szybkie rozwiązanie. Ale objętość można zbudować już na etapie mycia i suszenia.
Co działa?
-
lekki szampon unoszący u nasady
-
odżywka nakładana wyłącznie na długość
-
pianka zwiększająca objętość przy samej skórze głowy
-
suszenie głową w dół lub z użyciem okrągłej szczotki
To detale robią różnicę.
4. Błędy przy suszeniu, które zabierają objętość
Jednym z najczęstszych błędów jest wygładzanie włosów przy samej skórze głowy dużą szczotką. Wygładzasz i jednocześnie spłaszczasz.
Drugi błąd to zbyt ciężki produkt wygładzający nałożony od nasady. Włosy nie mają szans się unieść.
Jeśli zależy Ci na objętości:
-
skup wygładzenie na długości
-
nasadę traktuj lekko
-
nie przeciążaj włosów serum czy olejkiem przy skórze
Psst! Może problem nie leży w genach!
Zanim uznasz, że masz „beznadziejne cienkie włosy”, spróbuj uprościć pielęgnację.
Lżejszy szampon.
Mniej produktu.
Więcej kontroli przy stylizacji.
Często po kilku tygodniach okazuje się, że włosy wcale nie są takie cienkie. Po prostu w końcu mają przestrzeń, żeby się unieść.
Cienki włos to cecha.
Przeciążony włos to efekt pielęgnacji.
Jeśli walczysz z przyklapem, warto zacząć od analizy kosmetyków, których używasz. Dobrze dobrana, lekka linia do objętości potrafi zmienić więcej niż kolejna zmiana fryzury.
Kategorie