Wiele osób demonizuje prostownicę. „Nie prostuję, bo zniszczę włosy.” „To przez nią mam siano.” A prawda jest mniej oczywista. To nie sama prostownica jest największym problemem. Największy błąd robisz chwilę przed jej włączeniem.
Spis treści:
1. Co wysoka temperatura robi z włosem?
2. Największy błąd. Brak termoochrony
3. Spray czy krem termoochronny?
4. Mokre włosy + prostownica. Dlaczego to katastrofa?
5. Czy prostownica zawsze niszczy włosy?
1. Co wysoka temperatura robi z włosem?
Włos zbudowany jest głównie z keratyny. To białko, które pod wpływem temperatury zmienia swoją strukturę.
Przy zbyt wysokiej temperaturze:
-
dochodzi do odparowania wody z wnętrza włosa
-
łuska się otwiera
-
włos traci elastyczność
-
pojawia się łamliwość
Ale sama temperatura nie zawsze oznacza zniszczenie. Problem zaczyna się wtedy, gdy włos nie jest zabezpieczony.
2. Największy błąd. Brak termoochrony
Stylizacja bez produktu termoochronnego to jak opalanie bez filtra.
Kosmetyki termoochronne tworzą cienką warstwę ochronną, która:
-
ogranicza utratę wilgoci
-
zmniejsza bezpośredni kontakt z wysoką temperaturą
-
wygładza powierzchnię włosa
I tu pojawia się ważne pytanie.
3. Spray czy krem termoochronny?
To nie jest kwestia „lepszy czy gorszy”. To kwestia dopasowania.
Spray:
-
lżejsza formuła
-
idealny do cienkich włosów
-
nie obciąża
-
szybki w aplikacji
Krem:
-
bogatsza konsystencja
-
lepszy do włosów grubych, suchych, rozjaśnianych
-
dodatkowo wygładza
-
często działa też jak lekki produkt stylizujący
Profesjonalne marki takie jak Artego czy Davines mają w ofercie różne formuły właśnie dlatego, że jeden produkt nie pasuje do wszystkich włosów.
4. Mokre włosy + prostownica. Dlaczego to katastrofa?
To jeden z najczęstszych błędów.
Woda w strukturze włosa pod wpływem wysokiej temperatury zaczyna gwałtownie parować. Tworzą się mikrouszkodzenia, które osłabiają włos od środka.
Efekt nie zawsze widać od razu.
Ale po kilku tygodniach pojawia się:
-
łamliwość
-
rozdwojone końcówki
-
utrata połysku
Włosy przed prostowaniem powinny być w 100 procentach suche. Zawsze.
5. Czy prostownica zawsze niszczy włosy?
Nie.
Jeśli:
-
używasz termoochrony
-
nie ustawiasz maksymalnej temperatury bez potrzeby
-
nie prostujesz tego samego pasma 10 razy
-
dbasz o regularną pielęgnację
prostownica nie musi oznaczać zniszczenia.
Często większe szkody robi źle dobrana pielęgnacja niż sama stylizacja.
Jak dobrać temperaturę do typu włosa?
Włosy cienkie i delikatne nie potrzebują 230 stopni.
Często 160–180 w zupełności wystarczy.
Włosy grube i naturalne mogą wymagać wyższej temperatury, ale nadal nie zawsze maksymalnej.
Im zdrowszy i lepiej nawilżony włos, tym mniejszej temperatury potrzebujesz, żeby uzyskać efekt wygładzenia.
Pamiętaj, prostownica nie jest wrogiem.
Brak wiedzy i brak zabezpieczenia już tak.
Jeśli regularnie stylizujesz włosy na ciepło, produkt termoochronny to podstawa, nie dodatek. W hurtowni fryzjerskiej znajdziesz formuły dopasowane do różnych typów włosów, od lekkich sprayów po bogatsze kremy wygładzające.
Kategorie